Strona główna | |||||
▲ Do góry ▲ |
W środku tygodnia postanowiliśmy odwiedzić Olę pełniącą dyżur na bazie namiotowej na Przysłopie Potóckim. |
Ola wynajduje sobie bazowe zajęcia. |
A ja i Jola wybieramy się na krótką wycieczkę na Bendoszkę i Przegibek. |
Na "ścianie" Bendoszki Jola (ten niebieski punkcik w dali) zostawia mnie daleko z tyłu. |
Widok na Praszywkę i jej pozbawione lasu zbocza. |
Kwitną goryczki trojeściowe - znaczy, że jesień blisko. |
||
Widać już krzyż na Bendoszce. |
Widok z Bendoszki na Małą Fatrę (Rozsutec). |
Po ponad godzinie docieramy do schroniska na Przegibku. |
A tu wita nas takie optymistyczne hasło. |
Wracamy na bazę. |
I obserwujemy stado owiec i kóz. Bacowie (Ukraińcy) z bacówki obok bazy ustawili dziś koszar tuż przy wejściu na bazę. |
||
A tu mieszkają pasterze. |
Pogoda jest dziś znakomita i nic nie zapowiada tego co nastąpi jutro. |
||
Wieczór spędzamy przy ognisku. |
Na kolację będą kiełbaski. |
Deszczowy, czwartkowy poranek spędzamy w bazowej bacówce. |
Koło południa schodzimy do Rycerek i wracamy do domu. Ola zostaje na bazie do jutra. |
▲ Do góry ▲ | |||||
Strona główna |